Prywatnie
Trzy pytania, które sam zadałbym przy kuchennym stole, gdyby ktoś pokazał mi nowego bloga. Odpowiadam krótko.
„Co o mnie wiecie, kiedy czytam?”
Prawie nic. Nie ma tu kont, komentarzy, formularzy ani licznika odwiedzin. Serwer, który wysyła ci te strony, notuje przy każdym wejściu numer IP, godzinę i adres otwartej strony. Te notatki służą tylko do tego, żeby blog działał i żeby dało się zablokować kogoś, kto próbuje go zepsuć. Po kilku tygodniach znikają.
„Co zapamiętuje przeglądarka?”
Tylko punkty Niezbędnika, które sam odhaczysz. Zostają w pamięci twojej przeglądarki, na tym jednym urządzeniu, i do mnie nie trafiają. Usuniesz je przyciskiem „Wyczyść odhaczone” pod listą albo czyszcząc dane tej strony w ustawieniach przeglądarki.
Wyszukiwarka u góry strony przegląda spis historii u ciebie, na telefonie albo komputerze. Słowa, które w nią wpisujesz, nigdzie nie wychodzą.
„Do kogo pisać?”
Do mnie, Radka. Blog prowadzę sam i to ja odpowiadam za notatki serwera. Jeśli chcesz wiedzieć, co o tobie zapisano, albo chcesz, żeby to zniknęło wcześniej, napisz na adres tata (małpa) dwaplusjeden.pl.
Masz też prawo złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdybyś uznał, że coś robię źle.


